My favorite cosmetics

Każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki. Dziś, chciałabym pokazać wam moje :) Na pierwszy ogień idą podkłady. Ja używam firmy AA Sati...

Każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki. Dziś, chciałabym pokazać wam moje :)

Na pierwszy ogień idą podkłady. Ja używam firmy AA Satin. Doradziła mi go ekspedientka w Naturze i powiem wam, że sprawuje się znakomicie! Nie ma po nim efektu maski, jest bardzo lekki co jest ogromnym plusem w moim przypadku. 
Drugi podkład jest marki Astor Skin Match. Używam go tylko wtedy gdy potrzebuję lepszego krycia. Ale dla osób z taką potrzebą bardzo go polecam!

Teraz, pod lupę leci mój ulubiony korektor z marki Catrice. Jest rozświetlający i lekki dzięki czemu idealnie nadaje się pod oczy.

Moje dwa ulubione pudry to Stay Matte z Rimmela oraz z Vipery. Oba idealnie spełniają swoje zadanie czyli idealnie matują i zakrywają niedoskonałości.

Czas na konturowanie i dodawanie twarzy kolorów. Do tego służy mi zestaw z wibo. Sun touch to bronzer który jest jednym z najlepszych bronzerów które miałam gdyż nie jest zbyt intensywny i łatwo można go rozprowadzić bez efektu brązowego placka (co zależy również od umiejętności ale również w dużej mierze od kosmetyku). Smooth'n wear czyli róż z wibo bardzo fajnie nadaje lekkiego kolorku co idealnie dopełnia makijaż.

I mam dla was kilka moich cieni :)  Grafitowy, mineralny z marizy którym byłam pozytywnie zaskoczona ponieważ nie sypał się jak fontanna przy nakładaniu plus idealnie nadaje się do podkreślenia oka w wieczorowym, mocniejszym makijażu. Taką samą funkcje pełni poczwórna paletka z Manhattanu ale tam dodane są dwa odcienie bieli które można wykorzystać w dziennym makijażu aby rozjaśnić oko. Jak już mowa o rozjaśnianiu to środkowe prostokątne cienie o bardzo lekkim złotym odcieniu są świetne w codziennym makijażu. 
Potrójna paletka z Rimmela, brązowy odcień z Kobo oraz Wild Craft z essence to jeszcze kilka moich cieni których najczęściej używam. 

Czas na tusze! Zacznę od mojego ulubionego, Wonderfull z Rimmela idealnie pogrubia rzęsy i nie osypuje się po kilku godzinach. Scandaleyes flex jest bardzo fajnym tuszem który wydłuża rzęsy i dlatego znalazł się w tej kategorii na drugim miejscu ponieważ używając go i tak muszę użyć tuszu pogrubiającego. I ostatni, co nie znaczy że najgorszy, Volume plus mascara z Secret. To jest tusz który nie ma sprecyzowanych właściwości i po części pogrubia i po części wydłuża. Po prostu nie zrobi czegoś na 100%  ale daje bardzo fajny efekt lekkiego makijażu :)

Rzadko używam aczkolwiek jak już to tylko tego eyelinera z Astora. Idealny pędzelek i zawartość. Nie jest zbyt ciekły, bez grudek czy pędzelka który się rozwala. Eyeliner 10 na 10! :)

No i pora na coś co ja jako młoda kobieta lubię najbardziej! Szminki! Od lewej:  Avon, Lambre, Astor, Eveline, Lovely, Catrice, Avon.  
Obecnie jestem na etapie poszerzania mojej kolekcji co bardzo lubię. Staram się wybierać szminki które będą idealnie leżeć. Nie będą zbyt suche czy zbyt ciekłe. Powiem wam, że obecna kolekcja jest bardzo dobrana gdyż nie potrafiłabym wskazać szminki która jest najgorsza czy najlepsza. 
 A wy, jakie są wasze ulubione kosmetyki? :)

PODOBNE POSTY

4 KOMENTARZE

  1. ja uwielbia podkłąd z soraya matująco-nawilżający i puder matujący z eveline ;d u mnie działą cuda ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się nie rozstaję ze szminko-błyszczykiem Rimme Apocalyps ;) Stay Matte lubię, używam też podkładu :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój ukochany puder Rimmel Stay Matte <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Z twoich ulubionych kosmetyków używam tylko i od zawsze eyelinera :) Może wypróbuję korektor skoro tak zachwalasz ;)

    OdpowiedzUsuń

OBSERWATORZY BLOGA