Free Time

Bardzo rzadko, raz na kilka tysiącleci, zdarza się że mam wolną chwilkę na taką typową nudę. Obecnie bardzo za tym tęsknię, ale staram ...


Bardzo rzadko, raz na kilka tysiącleci, zdarza się że mam wolną chwilkę na taką typową nudę. Obecnie bardzo za tym tęsknię, ale staram się znajdować czas na "nic nie robienie". Chwilka ta trwa tak ok. 10 minut gdyż jestem człowiekiem który nie potrafi leżeć i patrzeć się w sufit. Wtedy sięgam po telefon gram w pasjansa czy w warcaby ( z komputerem) albo robię to co robić uwielbiam, czyli sięgam po książkę i zaczynam ją czytać i czytać i czytać. W moim przypadku czytanie książek jest troszkę niebezpieczne bo świata realny przestaje wtedy istnieć. Kto wtedy myśli o jedzeniu czy szkole? 
Ostatnio do swojej krainy zabrała mnie, zapewne wszystkim znana, fenomenalna książka "Zostań jeśli kochasz". Oglądałam film, czytałam książkę oraz kolejną część. I drugi raz w życiu przyznaję że, film był równie idealny jak książka! Dużo akcji brak nudnych kilkustronicowych opisów. Ciągle się coś dzieje! Niestety książka jest bardzo krótka i musiałam zacząć tego samego dnia drugą część. W internecie, tłumaczenie nieoficjalne, za które serdecznie dziękuję bo nie wiem co bym wtedy ze sobą zrobiła! Po prostu ciągle żyłam tą książką i byłam tam z Mią i Adamem! I chciałam więcej więc to jest minus znikomej obszerności książki :) Więcej szczegółów zdradzać nie mogę ale serdecznie zachęcam! 
A wy, czytaliście "Zostań jeśli kochasz"? a może oglądaliście? Jakie książki polecacie? :)










Sweterek-New Yorker
Jeansy-House

PODOBNE POSTY

11 KOMENTARZE

  1. ja też kiedy zaczynam czytać książkę to świat realny przestaje dla mnie istnieć, na nic wtedy nie zwracam uwagi choć by się paliło i waliło. Słyszałam dużo pozytywnych opinii o tej książce ale jeszcze jej nie czytałam, chociaż mam zamiar w niedalekiej przyszłości ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, jest wspaniała! :)

      Usuń
  2. Najpierw pożyczyłam i przeczytałam od koleżanki "Zostań, jeśli kochasz", potem, gdy była w ofercie biedronki, kupiłam ją, a w środę, gdy byłam chora, obejrzałam film.
    Zapraszam, jutro na moim blogu rozpoczyna się wyzwanie książkowe: stella191.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post. Nie czytałam jeszcze tej książki , ale w takim razie będę musiała ją przeczytać.
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tej książki. Jeśli chodzi o czas wolny - korzystaj z niego, jak tylko możesz, zwłaszcza, że nie jest zbyt częstym "wydarzeniem" u Ciebie :) buziaki, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nie czytałam, ale oglądałam film. Bardzo fajny, więc podejrzewam, że książka jeszcze lepsza.
    A zdjęcia sa świetne, takie domowe. Przyjemnie się ogląda :)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że są na równi :) Dziękuję! :)

      Usuń
  6. Książki jeszcze nie czytałam, ale kto wie, może po nią sięgnę. Film też w miarę ciekawy, mniej przewidywalny niż by się mogło wydawać na początku:)Nie wiedziałam, że książka ma drugą część;p

    OdpowiedzUsuń

OBSERWATORZY BLOGA